.

Nisko się kłaniam,
pisać nie wzbraniam!

wtorek, 25 lutego 2014

Granice

Miłość małżeńska
dobiega granic,
kiedy oboje
mają się za nic.
 Z życia wzięte

23 komentarze:

  1. I się nie
    zdziwisz,
    że taki
    finisz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama prawda. Może być szacunek bez miłości, ale nie ma miłości bez szacunku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy już pół wieku
      pożyjesz w stadle,
      to swej opinii
      nie zmienisz nagle.

      Usuń
  3. Jak się nie zdziwisz,
    nic, tylko IBISZ!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miał takie chętki
      i pan Damięcki.

      Usuń
  4. Miłość małżeńska traci powab,
    kiedy mu w głowie zawróci nowa,
    bywa tez czasem nawet nie rzadko-
    nowa być może starą sąsiadką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sąsiadka zawsze
      wie to i owo,
      niech nie nogami
      wchodzi, a z... głową.

      Usuń
  5. Czasem żoneczka
    bywa w pretensjach
    że nazbyt szara
    miłość małżeńska,

    więc barwi piórka
    wzorem papugi
    a może znajdzie się
    ten drugi ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Mężuś
      starszym dziadkiem,
      sytuacje
      są nie rzadkie.

      Usuń
  6. Bo tak to właśnie już w życiu bywa
    Że cierpliwości nam wciąż ubywa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno powiedzieć
      lecz z wiekiem,
      uczucia bardziej...
      kalekie.

      Usuń
  7. Milczący związek ??
    To nie przyjemność...
    To obowiązek...;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co tam jakaś
      cisza głucha,
      gorzej, żadne
      nic nie słucha.

      Usuń
  8. milość małżeńska
    osiąga szczyty
    gdy nawet klęskaq
    rodzi zachwyty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno określić
      małżeńską miłość,
      gdy się pół wieku
      razem przeżyło.

      Usuń
    2. Czy ja wiem?
      Jeśli uda na,
      to może się uda?
      :)

      Usuń
    3. To jest bardzo
      różna sprawa:
      udać się czy
      też... udawać.

      Usuń
  9. A co, poświntuszyć nie wolno?
    Pa
    :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiem na to
      wcale nie z trudem,
      że nie jest świństwem
      szokować udem.
      W obecnych czasach,
      przy modzie mini,
      to każda Pani
      może uczynić.
      Gdy zgrabne udko,
      to chyba warto,
      w innym przypadku...
      przegraną kartą.

      Usuń
  10. rodorek.bloog.pl26 lutego, 2014 08:35

    Trzeba się spieszyć
    by miłość wskrzeszyć:)

    Pozdrawiam JanToni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie w głowie
      krążą myśli,
      gdzie dążą, do
      czego przyszli.

      Usuń
  11. Najbardziej chyba boli sytuacja
    Kiedy jedno bezgranicznie miłuje,
    Drugie zasię
    Nic nie czuję...
    Wszak w miłości również powinna panować
    Demokracja...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy razem,
      już we dwoje,
      dbaj na równi
      nie o swoje..

      Usuń

Odpowiadam!