czwartek, 9 sierpnia 2018

Oj

Oj, trzydziesci cztery prawie
mielismy dzis we Warszawie.

7 komentarzy:

  1. Jakos sie czuje
    i w domu snuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. wieczory wygodne
    bo jest troche chlodniej.

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda, że tylko wieczorem i wczesnym rankiem można jakoś żyć...

    OdpowiedzUsuń
  4. Wlasnie w poludnie
    to jest najtrudniej.

    OdpowiedzUsuń
  5. I po obiedzie
    ciezko sie wiedzie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chlodny jest wczesny poranek
    jezeli taki zastane.

    OdpowiedzUsuń

Odpowiadam!